Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Eutanazja

Te oczy puste są, ta twarz kamienną jest
Szpital to jego dom, nie wyjdzie stąd już nie
Przy życiu trzyma się, bo chemią karmią go
Maszyny jak baterię ładują go dzień i noc

O czym on myśli wciąż czekając na eutanazję
Nie ma w nim życia już – czeka na eutanazję

Martwym za życia jest choć serce bije wciąż
Odejść nie może nie – doczesność trzyma go
Ostatnią prośbę ma, najtrudniejszą z wszystkich próśb
W tej śmierci nie ma zła, nic mu nie zostało już

O czym on myśli wciąż czekając na eutanazję
Nie ma w nim życia już – czeka na eutanazję